Zbiórka na wirtualną adopcję naszego podopiecznego-psa Gadułka do 30.10
Drodzy Rodzice!
Od środy 07.10.2026r. do piątku 30.10.2026r. będziemy prowadzili w przedszkolu zbiórkę pieniędzy na wirtualną adopcję naszego podopiecznego- psa Gadułka.
Koszt wirtualnej adopcji psiaka to 20 zł miesięcznie (240zł/rok).
Bardzo prosimy o wpłatę (po 3zł/ 4zł/ 5zł) do puszki, która będzie ustawiona w szatni przedszkola.
W załączeniu opis naszego podopiecznego.
Cześć, jestem Gadułek!
Urodziłem się w styczniu 2023 roku, a do schroniska trafiłem 15 listopada 2023 roku z interwencji. Jestem młodym, energicznym psiakiem, który uwielbia ruch i odkrywanie świata. Wszystko robię w biegu, bo przecież szkoda czasu na zatrzymywanie się – życie jest takie ciekawe! W schronisku nauczyłem się ładnie chodzić na smyczy, a wtedy potrafię nawet iść spokojnie. Moją ulubioną zabawą są zajęcia węchowe. Moja schroniskowa mama często rozsypuje mi smakołyki w trawie, a ja z radością je wszystkie zjadam.
Uwielbiam parówki, choć mama mówi, że są niezdrowe – ale to przecież moja ulubiona przekąska! Jestem jednak psem, który potrzebuje czasu, cierpliwości i odpowiedniego podejścia. W stosunku do obcych ludzi bywam nieśmiały. Gdy kogoś nie znam, chowam się i szczekam, aby dać znać, że się boję. Jeśli jednak osoba pokaże, że jest przyjazna, staram się być miły i nawiązać z nią kontakt. Nowe miejsca wciąż mnie przerażają – to dla mnie duże wyzwanie. Na znanych trasach poruszam się z uniesionym ogonkiem, ale gdy czuję się niepewnie, chowam go pod siebie. W stosunku do innych psów jestem grzeczny, jeśli i one są przyjaźnie nastawione.
2 lipca 2024 roku miałem szansę na nowy dom w Zabrzu. Pojechałem tam pełen nadziei i radości. Niestety, opiekunowie nie dostosowali się do zaleceń pracownika schroniska i behawiorysty, przez co 8 listopada 2024 roku musiałem wrócić do schroniska. Było to dla mnie ogromnie trudne doświadczenie i niestety wpłynęło na moje zachowanie. Po powrocie do schroniska stałem się bardziej zestresowany i zamknięty w sobie, a moja nieufność wobec ludzi się pogłębiła.


Komentarze